Link 05.07.2011 :: 23:55 Komentuj (0)
Massive attack - Angel

Skończyło się. Prawie. Wolne weekendy do końca przyszłego roku szkolnego. Cieszę się bardzo z tego powodu, ale tylko połowicznie. Rozpiski na sesję na początku pewnie dadzą jakieś poczucie zabijania wolnego czasu... trzeba jednak będzie poszukać czegoś bardziej zajmującego. A może i nie. Czas pokaże. Massive attack jakoś mi dziś nie podchodzi jednak.

Bjork - All is full of love

Średnio pasuje, ale bardziej niż Massive. Przynajmniej cichsze i spokojniejsze brzmienie. Powstaje pytanie, co dalej? Szkoła prawie skończona, praca jest, mieszkanie jest, rodziny nie planuję w najbliższym czasie, co w takim razie pozostanie? Pogoń za lepszą pracą? Większym mieszkaniem? Nie uśmiecha mi się taka perspektywa, ale z drugiej strony, zawsze chciałem mieć mieszkanie w starej kamienicy. Tak czy inaczej, odliczam czas do połowy lipca.

Eric Brosius - Clocktower

Znowu nie mogę się odnaleźć muzycznie. Ale przynajmniej znalazłem klika ciekawych kawałków na sesję w czwartek. Przyjemnie jest znowu grać regularnie.

Dobranoc